przystajnik

Archiwum tagów la daw

LMMS 1.2.0 – gdy już wszyscy zwątpili

Wszyscy uwielbiamy opowieści o bohaterach podnoszących się z upadku i popiołów. Historia edytora muzycznego LMMS może nie obfituje w tak spektakularne przygody, faktem jednak pozostaje to, że projekt na niemal cztery lata zaszył się w zaciszu internetu. LMMS 1.1.3 został wydany w 2015 roku a potem rozpoczął się niekończący festiwal wydań 1.2.0 Release Candidatee. Aż do teraz, gdy LMMS 1.2.0 oficjalnie się urzeczywistnił.

Tracktion 7 – DAW jakiego potrzebowaliście

To dość ryzykowny krok pisać o „darmowych” wersjach płatnego oprogramowania. Zaraz podniesie się larum, że fani Open Source nie chcą płacić za programy, itp. Jednak każdy profesjonalista pracujący na edytorze Tracktion już dawno (jak nie wcześniej) wykupił stosowną licencję tej fenomenalnej cyfrowej stacji roboczej. Producent natomiast robi ukłon w stronę niezdecydowanych lub mniej profesjonalnych twórców właśnie darmową wersją Tracktion 7 – dostępną bez ograniczeń funkcjonalnych.

Gratka dla muzyków – Reaper 5.20 Beta natywnie dla Linuksa

Do całkiem licznego grona programów umożliwiających produkcję muzyki na Linuksie dołączył ostatnio uznany na całym świecie, kompleksowy i komercyjny DAW Reaper 5. Edytor ten jest stawiany w jednej linii z takimi produktami jak Fruity Loops i Ableton Studio, co czyni z niego jedno z poważniejszych rozwiązań wspomagających twórczość muzyczną. Rozwiązanie na dodatek dostępnego teraz natywnie dla Linuksa.

Muzyka z Linuksa #2

Muzykowania za pomocą Linuksa ciąg dalszy. Chociaż poprzedni zestaw programów muzyczny wspierających artystów korzystających z wolnego systemu wyglądał całkiem imponująco, to jednak to nie wszystko co Linuksa ma do zaoferowania. Oprócz kompleksowego aranżowania utworu za pomocą rozbudowanych DAWów może zajść potrzeba skorzystania z dedykowanego automatu perkusyjnego, syntezatora, samplera, lub czegoś do tworzenia pętli czy wspomagania gry na żywo. Oczywiście większość z tych funkcji pokrywa się z tym co możemy zrobić w DAWie, jednak rozwiązania samodzielne cechuje nieraz lepsza obsługa, jakość i efekt końcowy. Jednak na początek uzupełnijmy jeszcze listę DAWów…

Muzyka z Linuksa #1

Mixbus

Najgorszy koszmar użytkownika? Chcieć zrobić coś na komputerze i nie znać programów do tego celu. To prowadzi do wniosku pośredniego, że o sile systemu operacyjnego decyduje ilość i jakość dostępnego oprogramowania. W przypadku Linuksa malkontenci często skreślają ten system w wielu dziedzinach z tej prozaicznej przyczyny, że nie znają linuksowych narzędzi. I ktoś musi te niedomówienia prostować. Stali czytelnicy zauważyli zapewne, że zupełnie pomijam kwestie muzycznych możliwości Linuksa i oprogramowania tego przeznaczenia. Cóż, nie można być ekspertem w każdej dziedzinie i z bólem serca podążyłem ścieżką zastosowań Linuksa w fotografii, obróbce obrazu i wideo. Niech o muzyce piszą lepsi. Jednak to, co się dzieje ostatnimi czasy na scenie programów pozwalających tworzyć muzykę na Linuksie, wymaga komentarza – a przynajmniej przybliżenia niedowiarkom bogactwa oprogramowania jakie można stosować w wolnym systemie operacyjnym. Linux i bogactwo oprogramowania? Niemożliwe? To zerknijcie niżej.

Translate »