Zdjęcia na Javie: Stock Photo Manager 1.5.0

Aby zaoszczędzić purystom rozczarowania, zaznaczmy już na wstępie – Stock Photo Manager nie jest programem ani wolnym, ani darmowym. Jednak jest to bodajże jedyny program dla Linuksa, który umożliwia zawiadywanie zawartością naszych kont w serwisach służących sprzedawaniu zdjęć. Co więcej, dzięki Javie w której został popełniony Stock Photo Manager uruchomimy ten program na każdym systemie, a dzięki bogactwu opcji obsłużymy za jego pomocą 21 agencji pośredniczących w sprzedaży zdjęć, w tym popularne iStockPhoto czy Shutterstock.

Stock Photo Manager 1.5.0
W wersji bezpłatnej Stock Photo Manager pozwala na dodanie nam 3 agencji oraz zarządzanie do 200 zdjęć. Cena licencji na program jest uzależniona od liczby agencji oraz docelowej ilości zdjęć które zamierzamy do nich przesłać. Oferta jest uczciwa – wszak za pomocą programu sprawniej zarobimy na naszych zdjęciach, choć ceny licencji mogą zmrozić przyzwyczajonych do darmowej oferty programowej.

Pobrane archiwum z programem należy rozpakować w jakieś przytulne miejsce (choćby ~/Programy), oraz we właściwościach pliku start.sh nadać mu prawa umożliwiające uruchamianie go. Od tego momentu standardowy dwuklik na rzeczonym pliku .sh uruchomi Stock Photo Managera. Pierwsze uruchomienie to zestaw kilku pytań, które umożliwią dostosowanie zachowań programu – otrzymamy groźnie brzmiące pytanie o bazę danych (mamy do wyboru samodzielną lub wbudowaną w program), położenie katalogów tymczasowych (domyślne też zdają egzamin) i kilka innych niuansów.

Sam interfejs programu i jego opcje nie powinny nastręczać problemów osobom znającym specyfikę działania popularnych stocków. Aby wysłać na nasze konto zawartość (lub nią zarządzać), musimy najpierw dodać jego dane w Tools – > Agency Accounts (login, hasło inne specyficzne ustawienia). Teraz pozostaje wskazać lokalny katalog z którego zechcemy dokonać importu zdjęć (Management -> Add Directory). Teraz korzystając z zakładek po prawej stronie przy oknie z miniaturami, uzupełniamy tytuły i opisy, tagi, słowa kluczowe (w większości korzystając z automatyki) oraz ew. umowy z modelami. Całość prac podsumowujemy za pomocą modułu wysyłania (pasek z ikonami, Opens the upload module). To rzecz jasna bardzo uproszczona procedura, gdyż Stock Photo Manager posiada w zanadrzu swojego interfejsu sporo innych ciekawych opcji ułatwiających życie stockerom. Nie bez znaczenia pozostają również moduły statystyk i wykresów, pozwalających określić nasz dochód, trendy i zapotrzebowanie.

Program nie pozostawia niedomówień i tym samym pretenduje do miana kompleksowego rozwiązania ułatwiającego pracę z naszymi kontami w przeróżnych agencjach. Poza tym, autor pozostaje otwarty na wszelkie sugestie użytkowników i wszelkie przyszłe rozwiązania są możliwe.