Mailspring 1.5.7 i nowe oblicze poczty

Co poszło nie tak, że w pewnym momencie ludzkość zapomniała o klasycznych klientach pocztowych? Ani się spostrzegliśmy i staliśmy się niewolnikami przywiązanymi do konkretnego serwisu oferującego pocztę – oczywiście tylko za pośrednictwem swojej witryny WWW. A gdzie ideały protokołów POP3 i IMAP, które pozwalały wiele serwerów pocztowych zawrzeć w jednym programie? Cóż, zapewne tam, gdzie miejsce ideałów. A tymczasem my mamy piekło na ziemi.

Mailspring
Ale jest światełko w tunelu. Ostatnie bastiony wolnych ludzi nie zapomniały o takich programach jak Thunderbird, Sylpheed, Claws Mail, Geary. Do tego grona dołącza też na swój sposób „stacjonarny” Mailspring.

Dla tych którzy zakrzyknęli „Pierwsze słyszę!” parę słów wprowadzenia. Mailspring to multi… Jak to nazwać? Multikontowy? Tak czy owak, to właśnie taki klient pocztowy. W zasięgu jego konfiguracji są wszystkie serwisy pocztowe obsługujące standard IMAP (łącznie z szyfrowaniem). Na tym nie koniec – program posiada wsparcie do łatwego połączenia się z naszą pocztą Gmail, Yandex, Outlook.com, Office365, iCloud, GMX. Zaraz, zaraz. Rozmawiamy o uniwersalnym kliencie pocztowym a wspomniane „zamknięte” rozwiązania raczej nie stawiają na interoperacyjność? Tak, odkryliście specyfikę Mailspring. To program wykorzystujący technologię Electron. No cóż…

Ale dzięki powyższemu jesteśmy w stanie w obrębie jednego programu związać wszelkie niestandardowe konta plus inne honorujące IMAP. Na tym oczywiście nie koniec. Program pozwala na zorganizowanie naszych zajęć za pomocą wbudowanego kalendarza (na razie w wersji podglądowej), dowolne wyszukiwanie wiadomości, tworzenie filtrów i regułek, tworzenie statystyk wykorzystania konta i wiele wiele innych. No może tylko książki adresowej brak (?). Ale w zamian mamy wyborne tworzenie sygnaturek, sprawdzanie pisowni a ustawienia programu aż kipią od ogromu opcji.

Czy to wystarczy, aby Mailspring stał się przebojem? Cóż, starych drzew się nie przesadza. Mailspring ma też swoje wymagania (Electron) i nie należy raczej do lekkich rozwiązań. Owszem, program można uzupełnić o kilka ciekawych opcji opłacając subskrypcję (wersja PRO). Pytanie, na ile korzystamy z rozwiązań których nie da się ogarnąć standardowym klientem IMAP.

Mailspring zainstalujemy w Ubuntu 18.04/18.10, Mincie 19.xx w postaci paczki snap:

sudo snap install mailspring

Na upartego można też pobrać paczkę deb lub rpm, a użytkownicy Manjaro i Arch Linuksa mogą użyć repozytorium AUR:

yaourt -S mailspring