CPU-X 2.1.1 i prawda o naszym sprzęcie

Niekiedy przewagą programów słabiej wyposażonych w funkcje nad programami rozwiniętymi ponad miarę jest po prostu tempo rozwoju. Społeczność nie lubi zastoju, który może pośrednio prowadzić do zapomnienia o projekcie. A taki zastój obserwujemy ostatnio w fenomenalnym I-Nex wyświetlającym infomacje o naszej maszynie. Kiedy I-Nex wyświetlał niemal wszystko co w pudle siedzi, konkurencyjny CPU-X pokazywał podstawowe info o procesorze. Minęły miesiące, I-Nex nadal pokazuje co pokazywał, a CPU-X nadrobił zaległości.

CPU-X i procesor
CPU-X i system

CPU-X nie jest może projektem przełomowym, ale w zgrabnej formie prezentuje nam multum informacji na temat naszego procesora, płyty głównej, karty graficznej, pamięci RAM oraz systemu. Aby wyświetlić jak najwięcej danych, program wymaga uruchomienia z prawami roota i potrafi się o te prawa dopomnieć i po podaniu hasła uruchomić z odpowiednim dostępem do naszej maszyny. CPU-X wyróżnia się estetyką wykonania i jedną ciekawostką – można uruchomić go również w terminalu. Niestety, informacje o procesorze nie są sprzęgnięte z żadną bazą danych (jak w I-Nex) i choć z tabel w CPU-X dowiemy się sporo, to osoby ciut bardziej zaawansowane chętnie widziałby takie informacje jak numer seryjny procesora, TDP i inne prawdy historyczne.

CPU-X – w terminalu też można
Nieco mniej interesująco wygląda instalowanie tego narzędzia. Ze współczesnych dystrybucji tylko Arch Linux (i Manjaro oraz pochodne) posiadają go w repozytorium AUR:

yaourt -S cpu-x

Użytkownicy pozostałych dystrybucji muszą posiłkować się opisem z tej strony, co sprowadza się zasadniczo do dodania repozytoriów. Jednak dla rodziny Ubuntu paczki są jedynie (póki co) dla wersji 15.04 i można temu zaradzić samodzielną kompilacją, lub ręcznym wmuszaniem pakietów w system (opcja „Download binary package” – nie zalecane). Ostatnim rozwiązaniem jest pobranie wersji portable – czyli przygotowanych binarek, rozpakowania ich do jakiegoś katalogu i uruchamianie stamtąd dwuklikiem.