Linux Mint się zaokrągli
Być może już niedługo odwiedzając stronę dystrybucji Linux Mint będziemy musieli upewnić się, czy aby na pewno trafiliśmy tam gdzie trzeba. Jak wyjawiono w cyklicznych wieściach zza kurtyny, ekipa pochyliła się bowiem nad kwestią zaktualizowania nieco wystroju witryny. A co za tym idzie i wizerunku samego Minta – tym razem w postaci jego logo.
Jednak wygląd logo interesuje chyba tylko fundamentalnych estetów. Wszyscy pozostali użytkownicy wypatrują ostatecznych rozwiązań w sprawie wydajności środowiska Cinnamon. I dla nich ciekawsze będą zapewnienia o poprawkach wydajności menedżera okien i coraz większym Mesona na ogólną formę całości. A na razie przynajmniej bibliotek odpowiedzialnych za menu.
Nie inaczej jest i z narzędziami systemowymi. Dokonano w nich licznych poprawek i ulepszeń. Sprawniejsza reakcja systemu na próbę jego restartu podczas wykonywania zautomatyzowanych zadań (aktualizacje, itp.), lepsze zarządzanie logami, obsługa blokady APT w miejsce enigmatycznego zawieszania się Menedżera Aktualizacji.
Wszystkiego tego doświadczymy już niebawem. Bo jak zapewne pamiętamy, w kwietniu czeka nas wydanie Ubuntu 19.04 i zapewne miesiąc później Linux Mint otrzyma numer 19.2 uświetniony powyższymi dodatkami.