Znaki

Pamiętacie jak wspominałem o tej całej chryji z objazdem i znakami ?
To było parę dni temu, a dziś widzę, że … Znaki jak stały tak stoją. Czemu mają obecnie służyć ? Nie wiem.
Ani żaden z jadących tymi uliczkami pod prąd kierowców. Nie wiem tylko, czy straż miejska nadal rozdaje mandaty.

A może ja jakiś gamoniowaty jestem i coś przeoczyłem z tymi znakami ? Na wszelki wypadek jeżdzę tak, jakby tych znaków nie było.