przystajnik

Author Archive for Salvadhor

Nowe MATE 1.22 w starym stylu

Starosłowiańskie porzekadło głosi, że starych gnomów nie przesadza się na nowe krzesła. I coś w tym jest, skoro 9 lat po zaniechaniu prac nad środowiskiem GNOME 2.xx, wierni fani jego formuły nadal dostarczają nam i sobie nawzajem nostalgicznej radości z rozwiązań prostych i skutecznych. I tak, po niemal roku prac nad MATE doczekaliśmy się kolejnej porcji sentymentalnych reminiscencji.

Sąsiad potrafi – ROSA R11

Podczas gdy od czasu do czasu ekscytujemy się nowymi „kapitalistycznymi linuksami”, tuż za miedzą wolne bastiony zwolenników OpenSource toczą nierówną walkę o zdobycie przyczółków. Prawdę mówiąc, nikt nie wie jak to jest naprawdę. Ów sąsiad zza miedzy ma w pogardzie kapitalizmy jakim się zachłysnęliśmy. Co nie wyklucza konsumpcjonizmu. Czy to dobry klimat dla tworzenia niezależnej dystrybucji Linuksa? Firma stojąca za ROSA Linux udowadnia, że czemu nie.

Persepolis 3.1 nie chce płonąć

Gdy dzisiaj pojawił się ponownie Aleksander Wielki i postanowił znowu puścić z dymem pałac Dariusza i Kserksesa, pewnie by zdumiał się niepomiernie. Bo to po latach ktoś postanowił przenieść antyczne Persepolis w wirtualną rzeczywistość i tym samym uchronić je przed zapędami kolejnych piromanów. Niemniej rozczarowaniem może być fakt, że tytułowe Persepolis nie jest grą społeczną o odtwarzaniu swojej roli wzorowego obywatela. To po prostu menedżer pobierania. Ale nazwa zgrabna, nieprawdaż?

GNOME 3.32 jakiego jeszcze nie było

Wiele można zarzucać środowisku GNOME, ale nieprzerwanie od dekad wywołuje ono zdrowy ferment w środowisku OpenSource. Bez tych kategorycznych rozwiązań i decyzji, KDE i inne projekty miałyby ogromny problem z podejmowaniem nie mniej przełomowych wyzwań. Pozycji GNOME nie zaszkodziły nawet takie ekscesy jak seria 3.xx oraz jawne dowody na wycieki pamięci. A w najnowszym GNOME 3.32 zauważmy ogromny postęp w obrębie optymalizacji i łatania wspomnianych usterek. I coraz trudniej jest na coś narzekać.

Mailspring 1.5.7 i nowe oblicze poczty

Co poszło nie tak, że w pewnym momencie ludzkość zapomniała o klasycznych klientach pocztowych? Ani się spostrzegliśmy i staliśmy się niewolnikami przywiązanymi do konkretnego serwisu oferującego pocztę – oczywiście tylko za pośrednictwem swojej witryny WWW. A gdzie ideały protokołów POP3 i IMAP, które pozwalały wiele serwerów pocztowych zawrzeć w jednym programie? Cóż, zapewne tam, gdzie miejsce ideałów. A tymczasem my mamy piekło na ziemi.

Audacity 2.3.1 – w końcu

Gdy parę miesięcy temu wersja Audacity 2.3.0 została wydana tylko dla użytkowników Windowsa i macOSa, to gawiedzi linuksowej zadrżała warga. Projekt który był wyznacznikiem wolności w mrocznych czasach niczego, nagle złasił się na poklask nieprzebranych mas odbiorców wiodących systemów. Jednak zajęło to kilka chwil i wszystko wróciło już do normy – wraz z Audacity 2.3.1, które usuwa problematyczne fragmenty kodu uniemożliwiające poprawne działanie na Linuksie.

Translate »