przystajnik

Frapujący Firefox 69

Najnowsze wydanie Firefoksa może frapować nie tylko z powodu figlarnej numeracji. W zasadzie to jedyny element tego wydania, z którego można do woli dworować i poddawać pod freudowskie analizy. Innych ciekawostek jest po prostu jak na lekarstwo.

firefoxRzeczywistość Firefoksa jaka jest każdy wie. To chyba już ostatnia przeglądarka z własnym silnikiem renderującym (pomijając te używające WebKita). Stąd też pewnie wielu użytkowników rozważa na poważnie, czy nie zaufać masowo dystrybuowanym przeglądarkom wykorzystujących Blink. Firefox na własnym futrze przekonuje się, że upieranie się przy odmienność jednak czasami nie popłaca. Chociaż postęp jaki dokonał się od wprowadzenia Quantum budzi szacunek, a sukces Blink może stać w sprzeczności z naturą wielu buntowników.

Ale wróćmy do Firefoksa 69. Wprowadza on kilka szumnie reklamowanych nowości, które jednak nie są niczym innym jak przestawieniem domyślnych wartości w preferencjach przeglądarki. Inne nowości dotyczą systemów innych niż Linux. Teraz rozumiecie, dlaczego to wydanie daje do myślenia?

  • Enhanced Tracking Protection od teraz domyślnie aktywowane w Ustawieniach,

  • blokowanie auto-odtwarzania z opcją wstrzymywania wszystkich treści multimedialnych, nie tylko tych odtwarzających dźwięk,

  • odchodzenia Adobe Flash Playera ciąg dalszy – od teraz strony będą się zawsze pytały, czy aktywować tę przestarzałą technologię.

Inne niuanse dotyczą głównie deweloperów. Jak widać zatem, pomimo nowej i nienagannej wizualnie numeracji, Firefox nieco drepcze w miejscu.

Program powinien pojawić się w repozytoriach większości dystrybucji. Jeżeli ktoś zamierza instalować przeglądarkę ręcznie, musi pobrać samodzielnie wymagane paczki

Post navigation

5 comments for “Frapujący Firefox 69

  1. pavbaranov
    5 września, 2019 at 11:09
  2. 5 września, 2019 at 11:36

    Dzięki za uzupełnienie.

  3. MiloszI
    5 września, 2019 at 16:44

    Póki co używam Liska. Długo używałem Chrome, a na Liska przesiadłem się, gdy M$ wycofał się z wyścigu silników przeglądarek i zapowiedział przesiadkę na Chromium. Przyzwyczaiłem się nawet i jest ok. Używam też na Androidzie. Dla podtrzymania konkurencji monopolisty 😉

  4. Pan Łukasz
    5 września, 2019 at 17:30

    Ja tak samo, używam Firefoxa na GNU/Linux i na Android. Przeglądarka działa żwawo również na Androidzie, a jeszcze półtora roku temu było inaczej.

  5. Pharass
    6 września, 2019 at 14:09

    Nie no, nie jest tak tragicznie. Coś tam pod maską jednak się zmienia:
    https://hacks.mozilla.org/2019/09/firefox-69-a-tale-of-resize-observer-microtasks-css-and-devtools/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Translate »