przystajnik

Monthly Archives: Luty 2016

Kilka obliczy Ubuntu 16.04 LTS

Nie samym Ubuntu człowiek żyje i dużą popularnością cieszą się również wariacje ze wspomnianą dystrybucją w roli głównej. Na dodatek skoro nadarzyła się sposobność by się im przyjrzeć, warto zerknąć co nas czeka. Okazja podwójna, gdyż od oficjalnego i wyczekiwanego wydania Ubuntu 16.04 LTS dzielą nas niecałe dwa miesiące i w poczet tego wydarzenia parę dni temu zostały upublicznione wersje Beta przyszłych kilku wcieleń Ubuntu.

Ubuntu podbija Mobile World Congress 2016

Niezależnie od tego czy ktoś lubi Canonical i ich Ubuntu, czy też nie, faktem jest ich obecność na tegorocznym MWC 2016 i zainteresowanie jakie wzbudzają. Wynikiem tego jest nie tylko tłum gapiów na ich gustownym stoisku, ale i seria nominacji i nagród jakie otrzymuje Ubuntu i działający pod jego kontrolą sprzęt. Może Canonical nie zawładnął całym MWC (cóż, wybaczcie krzykliwy i ściągający uwagę nagłówek), ale w końcu wydaje plon koncepcja Ubuntu na urządzeniach mobilnych i konwergencja. Zauważyli to i docenili oceniający z TrustedReviews i Tom’s Hardware, przyznając tabletowi BQ Aquaris M10 Ubuntu nagrodę „objawienia MWC 2016″.

Entangle 0.7.1 i animacje poklatkowe

entangle

Mrowie niewielkich poprawek stanowiących o krzepnącej sile projektu – to wspólna cecha rozwojowa wielu programów opensource. Nie inaczej jest w przypadku pewnego narzędzia dedykowanego wyzwalaniu migawki aparatu podłączonego do komputera. Entangle, bo to o nim mowa, umożliwia wygodne sterowanie naszym aparatem fotograficznym wprost z pulpitu naszej ulubionej dystrybucji. Owszem, podobne rozwiązania jakiś czas temu zaczęły się pojawiać w edytorach RAW (Darktable), ale Entangle z pewnością też znajdzie swoich fanów wśród mniej wymagających użytkowników.

Terminal pogryzł człowieka: wego

Tak naprawdę powyższy nagłówek powinien wyglądać nieco inaczej: curl + wttr.in = wego. Jednak prowodyrem całego zamieszania jest jednak wego, prosty (?) program wyświetlający aktualne i zapowiadane warunki atmosferyczne dla podanej lokalizacji. Nic szczególnego? A wspomniałem już, że wyświetla te dane w terminalu i na dodatek okraszone gustowną grafiką ASCII?

Wystrzegajcie się Minta 17.3 z 20 lutego

Cena sławy bywa gorzka i choć przeważnie stanowi to wspaniałą okazję do niewybrednych żartów z wiodącego Windowsa, to ta kwestia co jakiś czas dotyka i innych systemów. Tym razem padło na popularnego Minta 17.3 Cinnamon. Nieznani sprawcy z wykorzystaniem dziury w WordPressie (który napędza linuxmint.com) byli w stanie podmienić odnośniki do obrazów instalacyjnych tej dystrybucji. Dlatego każdy, kto 20 lutego 2016 roku pobrał iso z oficjalnej strony powinien mieć się na baczności, a w przypadku gdy zainstalował z tego obrazu system – musi go przeinstalować.

Wystrugaj sobie Linuksa

W czasach niepohamowanej konsumpcji oczekujemy rozwiązań gotowych i zapiętych na co najmniej przedostatni guzik. Tym samym w niepamięć odchodzi sztuka improwizacji i modelowania otoczenia według naszego uznania. Na szczęście użytkownicy Linuksa mogą przeciwstawić się tym trendom i popracować nie tylko nad samorozwojem, ale i nad innymi łamigłówkami które umożliwia im modularna budowa systemów linuksowych. Choćby dajmy na to – jak skonstruować swoje własne środowisko graficzne?

3… 2… 1… Vulkan!

Niechęć Gabe Newella do Microsoftu i Windowsa 8.1/10 wydała kolejny plon, gdyż w dniu wczorajszym Khronos udostępnił światu specyfikację API o wdzięcznej nazwie Vulkan (2). Jest to pokłosie zamieszania jakie rozpoczęła ewolucja desktopowego standardu i wiodącego systemu naszych czasów. Choć nikt nie mówi o tym głośno, to dla deweloperów i producentów gier nadchodzą trudne czasy, w których chcąc dotrzeć do użytkownika ze swoją ofertą będą musieli iść na szeroko rozumianą współpracę z Microsoftem. Jedynie Valve i ich sklep Steam mieli taką siłę przebicia, że Newell mógł otwarcie przeciwstawić się temu co nieuchronne i wypromować nową  platformę dla graczy – SteamOS (a w domyśle Linux).

TagSpaces 2.1.1 i porządek w plikach

tagspaces

Jak skutecznie zarządzać swoim zbiorem plików? To oczywiste, że dokumenty wrzucamy w ~/Dokumenty, obrazy w ~/Obrazy i tak dalej. Kolejno, możemy tworzyć tam kolejne podkatalogi określające stopień przydatności danych plików – „ważne”, „nieważne”, „kopia”. W tych podkatalogach możemy stworzyć kolejne podkatalogi i… Po roku dostać oczopląsu podczas próby ogarnięcia tak narosłej struktury. A może by tak nadawać plikom tagi zamiast rozrzucać je po podkatalogach? Choć brzmi to nieco dziwacznie (tagi zwykle kojarzymy ze zdjęciami), ale to działa i dowodem na to jest menadżer plików TagSpaces 2.1.1.

Sezon na internautę

email

Ileż razy już o tym było… W internecie grasują zboczeńcy, złodzieje, naciągacze i hochsztaplerzy dybiący na dane i hasła z naszego komputera. A przecież my chcemy sobie tylko pochodzić po stronkach, pooglądać za darmo premiery kinowe, pochwalić się znajomym jak roczny berbeć sam sika do nocnika, wzbudzić towarzyski ferment projektem naszego domu na nowo zakupionej działce, na dokładkę dowalić im fotkę nas na tle nowego samochodu (z widocznym numerem rejestracyjnym – niech wiedzą, że to nie ustawka) i tak dalej. Przecież to są tak prozaiczne czynności, że jak ktokolwiek mógłby coś z tego wykorzystać przeciwko nam? Inni tak robią i jakoś nikt ich jeszcze nie okradł i nie ograbił. A my mamy na dodatek jeszcze najnowszego antywirusa. Nic nie zmienia jednak faktu, że od dłuższego czasu trwa nieograniczony niczym sezon polowań na internautę.

Chromowany Slimjet 7.0.7.0

slimjet

Rynek przeglądarek stron WWW staje się coraz bardziej tłocznym miejscem. Czasy hegemonii IE odeszły już dawno w niepamięć, w niepamięć powoli odchodzi również jedyna alternatywa w postaci Firefoksa. Na dobre zadomowiło się wśród nas Google Chrome, Opera, Chromium i wiele innych pomniejszych projektów. W każdym znajdziemy coś co odpowiada naszym gustom i oczekiwaniom. Tak jak na przykład nacisk na naszą anonimowość i bezpieczeństwo w sieci – a to są sztandarowe hasła SlimJet 7.0.7.0. Przynajmniej tak twierdzą twórcy.

Translate »