przystajnik

Monthly Archives: Listopad 2015

RawTherapee i PhotoFlow non-stop

photoflow

Wielu użytkowników śledzących z zapartym tchem zawartość mojego repozytorium PPA Highly Explosive zauważyło zapewne, że stałymi bywalcami stały się tam paczki wschodzącej gwiazdy edycji warstwowej – PhotoFlow oraz znanego i uznanego edytora RAW RawTherapee. Jednak wobec gwałtownego i codziennego rozwoju tych projektów, krzywdzącym byłoby (dla użytkowników i dla samych projektów) tkwić przy przedłużającym się nieraz schemacie wydań stabilnych. Dlatego też, od jakiegoś czasu w PPA budowane są automatyczne paczki daily – photoflow-git oraz rawtherapee-unstable. Jak sugeruje „daily”, paczki budowane są w każdy dzień w którym odnotowuje się zmiany w repozytoriach ze źródłami.

Obracanie obrazu z kamery w trzech krokach

v4l2ucp

Wielu użytkowników przeróżnych systemów spotkało się z ciekawą przypadłością kamer zamontowanych w ich laptopach. Otóż bez wyraźnych przesłanek wyświetlają one obraz obrócony o 180 stopni. Trudno orzec, czy to zemsta zestresowanych i wykorzystywanych pracowników wielkopowierzchniowych fabryk, czy niefrasobliwość producentów a może i błędy w oprogramowaniu. Jednak obraz do góry nogami nie przyjął się na salonach i nadal konserwatywnie wolimy, by kamery odwzorowywały rzeczywistość zgodnie z ową rzeczywistością. A tego w kamerach umieszczonych na opak nie da się uzyskać bez odpowiednich trików.

Flowblade 1.4

Nieliniowych edytorów wideo dla Linuksa jest pod dostatkiem, ale i dla Pitivi jest miejsce na… Stop, to już było. Ale tych edytorów jest naprawdę dość sporo i choć można zżymać się na ich jakość, to każdy projekt rodzi kolejne nadzieje. Szczególnie, że autor np. Flowblade nie poprzestaje na odtwórczym powielaniu funkcji innych projektów, a stara się z wersji na wersję zaskoczyć nas czymś ciekawym. Jak zapowiada – również w przyszłości.

GIMP 20 lat później

W dniu wczorajszym (21 listopada) powstał GIMP. Rzecz miała miejsce 20 lat temu, w zamierzchłej i schyłowej formie XX wieku. W roku 1995 pojawiły się wstępne plany względem wolnego edytora graficznego i tak to się zaczęło. Pierwsza publiczna wersja GIMPa 0.54 została przedstawione społeczności w 1996 roku. Miała to być odpowiedź wolnego świata na triumfalny marsz Photoshopa (ten był rozwijany od 1988 roku), lecz jak to się potoczyło wszyscy wiemy. A dwudziestolecie projektu uświetni nowa jakość oficjalnej witryny http://gimp.org, którą zaprojektował i stworzył Patrick David.

Pitivi 0.95 w coraz lepszej formie

pitivi

Nieliniowych edytorów wideo dla Linuksa jest pod dostatkiem, ale i dla Pitivi jest miejsce na zatłoczonym ryneczku opensource. Program z wieloletnimi tradycjami (projekt wystartował w 2004 roku) przechodzi ostatnio ogromne transformacje, które wymagają sporego nakładu sił deweloperów, ich czasu i umiejętności. Drogę do kompletnej wersji 1.0 miała przyśpieszyć zbiórka funduszy, których przeznaczeniem było opłacenie pełnowymiarowej pracy twórców. Niestety, nadal nie udało się dozbierać kwoty umożliwiającej ich pełne zaangażowanie się w przekształcenie Pitivi i projekt rozwija się dorywczo (lecz ze sporo liczbą zmian z wersji na wersję). Stąd właśnie wzięło się Pitivi 0.95.

PPA Graphics Drivers – to działa!

Długo trzeba było czekać, aż ktoś wziął na swoje bary temat dostarczania najnowszych sterowników graficznych użytkownikom Ubuntu (i pochodnych). Jak wiemy cykl wydawniczy tej dystrybucji nie koreluje z dynamiką zmian w sterownikach – czasem wystarczy miesiąc by nasz świeżo zainstalowany system był z nimi do tyłu o jedną lub dwie wersje. A paliwo napędowe dla naszych kart graficznych staje się coraz bardziej pożądanym towarem luksusowym w miarę powiększania się oferty rozrywkowej dla Linuksa. Nie-graczom wystarczą sterowniki otwarte, ale kto chce czerpać z systemu pełnymi garściami, powinien być na bieżąco. Szczególnie, że producenci sterowników również przyśpieszyli z rozwojem – proporcjonalnie do wydawanych gier. Gdy pojawiło się oficjalnie namaszczone przez Canonical repozytorium PPA Graphics Drivers, sceptyków to nie poruszyło. Ale pierwsza (druga?) próba ognia wykazuje doskonałą funkcjonalność tego przedsięwzięcia. Ostatnio NVIDIA zaktualizowała wszystkie odłamy swoich sterowników, a w PPA Graphics Drivers… Wylądowały one już na następny dzień.

Koniec fundacji Yorba

shotwell

25 października 2015 roku swoją misję zakończyła fundacja Yorba, odpowiedzialna za powstanie takich narzędzi jak menadżer zdjęć Shotwell oraz czytnik poczty Geary (i kilku innych). Niestety, zakończenie zainicjowanej w 2009 roku działalności nie było spowodowane ukończeniem wymienionym projektów, lecz zwyczajną klapą finansową związaną z wyschnięciem źródeł dotacji i innych dochodów.

Gry zbyt dużym wyzwaniem dla SteamOS?

Premiera maszyn parowych napędzanych systemem SteamOS z pewnością pobudziła wyobraźnię u wielu osób. U niektórych na tyle, że zdecydowali się przeprowadzić testy wydajności tych salonowych konsol. I są już pierwsze głosy – uznawany i szanowany serwis Ars Technica donosi: Wydajność SteamOS znacząco w tyle za Windows 10. Czarny dzień dla fanów Valve, SteamOSa i Steam Machines? Cóż, z pewnością taki benchmark będzie ciężko odkręcić, ale spróbujmy. Na początek pierwszy fakt: Ars Technica nie testowała SteamOS w jego naturalnym środowisku, tylko na składanym pececie nie pierwszej młodości.

Weekend z dystrybucją: Sabayon 15.11

sabayon

Istnieją 2 gatunki użytkowników Linuksa – tacy, którzy lubią ułatwiać sobie życie, oraz tacy którzy doceniają tylko własnoręczne kształtowanie systemu do swoich wymagań. Znana i lubiana dystrybucja Gentoo z pewnością jest tworzona na potrzeby tej drugiej grupy. Niebanalą wydajność systemu możemy uzyskać po większym lub mniejszym zaangażowaniu się w dobranie potrzebnych nam programów, a system pakietów Portage zajmnie się ich kompilacją pod nasz sprzęt. A użytkownicy którzy nie mają na to czasu lub ochoty? Chciałoby się powiedzieć „nie dla psa kiełbasa”, lecz to dla nich stworzono dystrybucję Sabayon.

Phototonic 1.7.1 krzepnie

phototonic

Mała zwinna przeglądarka grafiki Phototonic nabiera coraz wyraźniejszych rumieńców. Aktualizowana od czasu do czasu zdobywa kolejne ciekawe funkcje, które już teraz pozwalają na nadawanie obrazom etykiet, wstępną obróbkę, sortowanie, wysyłanie zdjęcia do zewnętrznego edytora, kilka sposób wyświetlania miniatur, prezentację i tak dalej. Teraz nadszedł czas na wydanie 1.7.1 i kolejne usprawnienia.

Operacja na żywym obrazie – ImagePlay 6.0.0

imageplay

Wszyscy uwielbiamy rebusy, a jeżeli nawet wydaje się nam, że nie – to jest to tylko stan przejściowy. Nie inaczej jest z taką np. obróbką obrazu – kilka kliknięć w programie graficznym nie zastąpi nam radości ze zrozumienia faktycznych zasad przekształceń i pracy algorytmów. A możliwość poznania takich tajników otwiera przed nami opisywana przez mnie jakiś czas temu wersja beta eksperymentalnego ImagePlay 6.0.0, która właśnie ustabilizowała się parę dni temu. Oznacza to nie tylko stabilniejsze manipulacje na obrazie, ale i garść nowości których dostarczyli nam twórcy.

Steam Machines – gala bez celebryty

zotac

Wiwat – nowa epoka rozpoczęła się parę godzin temu. Zapowiadana na 10 listopada 2015 roku premiera rozwiązań Valve mających otworzyć przed graczami jeszcze bardziej świetlaną przyszłość właśnie się odbywa. Trudno nie skonstatować dwóch kwestii – zamaszystej akcji promocyjnej z ciekawymi tytułami gier dla SteamOS i Linuksa oraz… Brak na cokolwiek skromnej ale jednak gali gwiazd wieczoru, czyli samych Steam Machines. Ze sprzętu imprezę ratuje tylko Steam Controler. To tłumaczyć dość stonowany charakter tej premiery.

Translate »