przystajnik

Monthly Archives: Czerwiec 2015

Rendera 0.1.5 jak za dawnych lat

rendera

Któż nie pamięta pionierskiego oprogramowania służącego do mazania po ekranie. Prym wiodła tutaj oczywiście Amiga i jej Deluxe Paint, ale i na inne platformy pojawiały się pozycje stanowiące podwaliny pod obecną ergonomię pracy z obrazem (np. Atari ST i NEOchrome). Skąd taka dalekosiężna dygresja do wspaniałych czasów gdy każdemu wystarczało osiem bitów w bajcie? Ano wystarczy popatrzeć na interfejs programu Rendera 0.1.5 by powróciły wspomnienia. Ten stosunkowo prosty edytor graficzny urzeka stonowanym urokiem FLTK, jednocześnie wygląda tak estetycznie, że aż ciśnie się na usta „na co nam to Qt i GTK”. Co więcej, pomimo zacięcia w stronę opcji rysunkowych, Rendera posiada parę filtrów i narzędzi które mogą się przydać podczas niezobowiązującej obróbki zdjęć.

Batch Image Resizer 2.0

bir

W naszym zestawie programów przebogatych w opcje zawsze znajdzie miejsce dla narzędzi uproszczonych w granicach rozsądku i skupionych wokół jednej funkcji. Dlatego pomimo tego, że rozbudowanych konwerterów graficznych mamy pod dostatkiem, to taki Batch Image Resizer 2.0 może się spodobać mniej wymagającym użytkownikom, lub osobom poszukującym prostego rozwiązania na prostą zmianę wymiarów garści zdjęć.

Stary nowy UFRaw 0.22

ufraw022

Przez niemal dekadę UFRaw był i jest podstawowym narzędziem wielu fotografów, którzy konwertują pliki RAW do formy strawnej przez programy graficzne. Choć najnowsze wydania nie wnoszą rewolucji w interfejsie czy obróbce obrazu, to jednak program nadal otrzymuje poprawki, usprawnienia jak też nadąża za naszymi czasami wprowadzając obsługę nowych aparatów.

Pingwin na zakupach

linuxcard

Płacenie kartą kredytową tak już spowszedniało, że podczas zakupów beznamiętnie i bez cienia zazdrości wpatrujemy się w osoby w kolejce przed nami, które usilnie próbują sobie przypomnieć pin weryfikujący płatność za bułkę i 10dg podlaskiej. Jednak przy tak prozaicznej już dziś czynności można jeszcze zabłysnąć i wykazać swój indywidualizm – niestety, w tym celu musimy zamieszkiwać USA, dla rezydentów którego to kraju Linux Fundation wespół z UMB Bank przygotowali ofertę karty kredytowej dla prawdziwych geeków.

Przewodnik po promocjach – SteamDB

steamdb

Jeszcze do 21 czerwca bieżącego roku potrwa wielka letnia wyprzedaż na popularnym Steamie. Jest ona przeprowadzana na tak masową skalę, że największym problemem jest odnalezienie w gąszczu promocyjnych tytułów tych, które nas zainteresują. Dlatego warto wspomóc się odrobiną techniki i automatyki w wydaniu serwisu, który wyśledzi za nas atrakcyjne oferty dla naszego systemu.

Świeżutkie Manjaro 0.8.13

manjaro

4 miesiące zajęło ekipie odpowiedzialnej za dystrybucję Manjaro dopracowanie nowej wersji 0.8.13. Jednak ponieważ Manjaro jest wydaniem ciągłym, użytkownikom nie dłużył się czas oczekiwania, gdyż większość i tak podążała cyklicznymi między-wydaniami PRE i RC. A co nowego zobaczymy w 0.8.13?

Zdjęcia na Javie: NDNoise 0.4

ndnoise

Podręczne multiplatformowe narzędzia napisane w Javie są fajne, bo są multiplatformowe i podręczne. Pomimo tego, że termin „podręczne” jest często synonimem chałupniczej prostoty, to niekiedy takie programy mogą nas mile zaskoczyć. Przykładem na to jest NDNoise, który pomimo stosunkowo prostego interfejsu i zawężonej funkcjonalności, wykonuje powierzone mu zadania na przyzwoitym poziomie. Co to za zadanie? Likwidowanie cyfrowego szumu z naszych kadrów (nie mylić z analogowym ziarnem). A czemu zawdzięczamy przyzwoity poziom? To wynik wykorzystania w programie algorytmu NeuQuant.

Weekend z dystrybucją: Q4OS 1.2.3

Niezbadana jest moc przyzwyczajeń. Do tego stopnia, że ludzi wciąż i wciąż wracają się do rozwiązań sprzed dekady (albo niemal dwóch) i kontemplują ówczesną stylistykę systemu operacyjnego jak też cieszą się niezmiennym kanonem pracy na takim systemie. Wbrew pozorom podsuwanie przed oczy użytkownika ciągle i ciągle tego samego biurka i zestawu ikon ma sens. Weźmy na ten przykład starszych pracowników biurowych i osoby od lat wykonujące te same czynności w tych samych programach. Popatrzymy na miejsca, gdzie komputer jest tylko maszynką z jedną istotną ikonką w którą należy kliknąć, żeby coś wykonać. W pewnych warunkach zmiany są większym utrudnieniem, niż zysk z wdrażania nowych systemów, odnajdywania się w nowej ergonomii i dostosowywania się do panującej mody. I dlatego dla użytkowników niepotrafiących przełknąć zmian wizualnych w systemach, jak też pracowników zespolonych od lat z tym samym pulpitem powstają takie rozwiązania jak Q4OS – dystrybucja, która przywraca i podtrzymuje wspomnienia. Użytkownikom kochającym stare KDE 3.x oddaje we władanie pulpit z Trinity Desktop Environment, a rozpamiętującym czasy świetności Win2000/XP oferuje pulpit łudząco podobny do tego, do czego mogliśmy się przyzwyczaić przez dekadę.

Kto gra pierwsze skrzypce w operze, czyli Vivaldi Technical Preview 3

vivaldi

Spore zamieszanie na scenie przeglądarek wywołało pojawienie się projektu Vivaldi, sygnowanego przez ojców stworzycieli sławnej Opery – a przynajmniej takiej, jaką była do wersji 12. Przeglądarek ci u nas w bród, dlatego każda następna próbująca strącić z piedestału namaszczoną trójcę musi zderzyć się z początkową milczącą dezaprobatą społeczności. Inaczej, musi tę społeczność czymś oczarować i czymś przyciągnąć. Czy Vivaldi będzie taką przeglądarką? Niedawno ukazał się jej trzeci pokaz przedpremierowy i Vivaldi T3 1.0.162 zaczyna nabierać rumieńców. A jak wypada na tle konkurencji w podstawowym kryterium oceny – czyli gospodarowaniu zasobami naszego komputera?

Środowisko MATE 1.10 – retro w nowoczesnej formie

MATE 1.10

Miłośnicy form przeszłych z rozrzewnieniem wspominają prostą estetykę KDE 3.xx lub GNOME 2.xx. W połączeniu z licznymi możliwościami konfiguracyjnymi przebijały one obecne środowiska graficzne, odbierające użytkownikom przyjemność obcowania z setkami przełączników i przeobrażania naszego pulpitu w dowolny sposób. Może w przypadku linii KDE nie jest to do końca prawda, ale już takie GNOME 2.xx to świątynia suwaków i przycisków w porównaniu do GNOME 3.xx. Tak czy owak, na bazie wspomnianego rozrzewnienia pojawiają się i rozwijają takie projekty jak MATE, które przywracają do świetności retro pulpit znany z GNOME 2.xx. Obecnie świętujemy wydanie MATE 1.10, które jeszcze bardziej stara się zintegrować przeszłość z przyszłością.

HandBrake 0.10.2

handbrake

HandBrake 0.10.2 to tak enigmatyczne wydanie z taką enigmatyczną listą zmian, że w sumie ciężko powiedzieć, od czego tu zacząć. Dopiero przekopując dokładniej archiwa zgłoszeń dla tego uznanego na świecie transkodera wideo, odnajdujemy niczego sobie listę poprawek, które w efekcie mają uczynić HandBrake szybszym i skrupulatniejszym w działaniu.

SourceForge sam przeciw sobie

sourceforge

Trwa exodus projektów z popularnego serwisu SourceForge. A przynajmniej może się zacząć na kanwie ostatnich doniesień i zachowań ekipy odpowiedzialnej za popularny system zarządzania i kontroli projektów. Poszło jak zwykle o pieniądze, które serwis generował za pomocą wyświetlanych reklam. Problem w tym, że niektórzy reklamodawcy przejęli kontrolę nad „kliknięciami” pozwalającymi pobrać instalator niektórych programów, a i same „prawdziwe” instalatory dla wiodącego systemu SourceForge opakowuje w śmieciowe dodatki, które łatwo przeoczyć podczas instalacji. Pierwszy problem SourceForge przyjęło na siebie i uruchomiło kampanię BlockThis, która ma wyeliminować z grona reklamodawców tych, których reklamy wprowadzają w błąd użytkowników. Drugi problem może i byłby do przełknięcia (w końcu uderza tylko w użytkowników wiodącego systemu), gdyby nie troskliwość SourceForge i przejmowanie opuszczonych projektów.

Translate »