przystajnik

Monthly Archives: Marzec 2014

4K Stogram 1.6

Miłośnicy i użytkownicy fotograficznego serwisu Instagram czasem mogą poczuć nieodpartą chęć zarchiwizowania zasobów swojego konta, lub zawartości udostępnianej przez innych użytkowników. Jednak nie zawsze jest oczywisty wybór narzędzia do tego rodzaju działań, a takim z pewnością jest programik 4K Stogram. Choć to program zamknięto-źródłowy, to bez większych kombinacji uruchomimy go na niemal każdej współczesnej dystrybucji. Następnie wystarczy podać dane swojego konta, wyszukać znajomych i dysk zapełni się zawartością ich fotograficznych osiągnięć.

Ubuntu 14.04 LTS i siła błahostek

Do plejady błahostek, które czynią świat lepszym, dołącza kolejna rzecz przemawiająca na korzyść wydania Ubuntu 14.04 LTS. Ogłoszono bowiem powrót takiej czynności jak minimalizowanie aktywnego okna programu po kliknięciu na jego ikonę w Launcherze. Chyba nikomu nie muszę przedstawiać tej oczywistej oczywistości, na której wychowały się całe pokolenia, a której brak potrafił skutecznie doprowadzać do szewskiej pasji podczas pracy z większą ilością okien w Unity.

GOG.com obiera kurs na Linuksa

Rynek rozrywki linuksowej zapoczątkowany przez chałupnicze projekty, następnie podjęty w komercyjnym wydaniu przez Desurę, kolejno Valve i mnóstwo innych mniejszych i średnich wydawców, efektywnie podbija coraz to kolejne ostoje i źródła gier. Tym razem, po wielokrotnym zapewnianiu o niechęci do Linuksa, zdanie zmienia wydawca GOG.com.

Ubuntu 14.04 LTS – okna bez ram

Ta zmiana miała szanse już kiedyś stać się standardem, za czasów Ubuntu 11.04 – gdy w domyślnych tematach graficznych Ambiance oraz Radiance usunięto obramowania okien (nie belkę). Niemniej, to prowadziło do pewnych zgrzytów podczas użytkowania Unity 2D i zmianę cofnięto. Teraz, dzięki pracy deweloperów Ubuntu zmiana powraca i wszystko wskazuje na to, że trafi na stałe do wydania Ubuntu 14.04 LTS. A przyjemności w życiu składają się właśnie z sumy takich drobnych smaczków.

Terminal pogryzł człowieka: ttyrec

Zaprzęgnięcie terminala do funkcji multimedialnego rejestratora to ostatnie co przychodzi do głowy wpatrującej się w kojącą czerń okna z białymi literkami. Słabo nagłośniany jest bowiem fakt, że funkcję nagrywania i odtwarzania poczynań w terminalu możemy zrealizować z zachowaniem ducha tekstowej formuły i bez uciekania się do audiowizualnego przepychu. Wszystko czego potrzebujemy to tandem poleceń ttyrec oraz ttyplay.

Simple Image Resizer 2.7 – program przetwórstwa masowego

Wydana po długim okresie oczekiwania nowa wersja programu Simple Image Resizer 2.7 na pewno ucieszy osoby, które mają w planach masowe przetwarzanie zdjęć – np. na inny format graficzny wraz ze zmianą wymiarów. Choć programów podobnego przeznaczenia jest całe mnóstwo, SIR ma kilka smaczków, które czynią z niego bardzo ciekawe rozwiązanie. A to głównie dzięki obsłudze zdjęć w formacie RAW (za pomocą dcraw) oraz poddawaniu zdjęć z kolejki kilku wybranym efektom.

Ubuntu 14.04 z globalnie lokalnym menu

Niektóre innowacje wprowadzone w środowisku Unity czasem wychodzą bokiem bezsilnym użytkownikom. Niemniej, niekiedy Canonical rewiduje swoje poglądy co do funkcjonalności Unity – i tak też jest tym razem. W wydaniu 14.04 LTS do łask ponownie powróci lokalne menu dla programów. Zamiast na głównym górnym panelu, będziemy je mieli pod ręką – na belce okna. Oczywiście nie można tego nazwać też krokiem wstecz w porównaniu do staromodnego menu pod belką. Można wiele zarzucić Ubuntu – ale nowe menu wyglądają bardzo atrakcyjnie.

Linux Mint Debian Edition 201403 w pogoni za sławą

Najnowsze, najświeższe wydanie Linux Mint Debian Edition 201403 oprócz oczywistych nowości i aktualizacji dla dotychczasowych użytkowników, wnosi w naszą rzeczywistość dość istotny fakt determinujący jakość powstających dystrybucji. Jest to czynnik popularność, a to on decyduje o tym, że LMDE występuję oficjalnie ‚tylko’ w dwóch wersjach, z dwoma środowiskami graficznymi – MATE i Cinnamon. Jak sam stwierdza lider projektów skupionych wokół sztandaru Linux Mint – Clem Lefebvre, by poświęcić LMDE więcej uwagi i mocy twórczych, LMDE musi się stać popularniejsze od innych wydań. Tylko to usankcjonuje większą różnorodność, dostępności przeróżnych środowisk i szybkość adaptacji nowych technologii.

Pixeluvo 1.3.4 – komercyjna nadzieja dla grafików?

Nie oszukujmy się – sytuacja rastrowych edytorów grafiki dla Linuksa jest nieciekawa. Sztandarowy GIMP od kilku lat próbujący nadgonić obecne standardy, specyficzny Fotoxx, nieco nijaka Pinta. Gdyby nie zupełnie samowystarczalna forma i oferta edytorów RAW, byłoby ciężko przeciętnemu fotografowi dokonać ciekawego retuszu przy użyciu Linuksa. Szukając desperacko ratunku w komercyjnym oprogramowaniu, przeżyjemy kolejne rozczarowanie – oprócz wolno rozwijanego Paint Supreme, rynek nie chce pieniędzy od linuksowych grafików. A przynajmniej nie chciał, do momentu pojawienia się programu Pixeluvo.

Translate »