przystajnik

Monthly Archives: Kwiecień 2010

Ubuntu Lucid Lynx 10.04

Po długim i burzliwym oczekiwaniu wierni fani marki Ubuntu doczekali się kolejnego wydania. Wydanie to jest o tyle istotne, gdyż jest kolejnym z serii LTS – Long Term Support.

Lucid Lynx 10.04 wnosi wiele nowego, a z istotniejszych rzeczy można wymienić:

– szybszy start,
– integracja z Ubuntu One (praca w chmurze),
– wdrożony sklep muzyczny Ubuntu One Music Store,
– Me Menu, czyli Twitter, Facebook i cała reszta w jednym miejscu,
– zmiana wyglądu,
– wyrzucenie z oficjalnej płytki niektórych sztandarowych aplikacji (GIMP),
– reszta jak zawsze – nowe wersje programów, kernela, itp

Jak można zauważyć, największy nacisk położono na wdrożenie ‚społecznościowego’ charakteru systemu. Czas pokaże, czy to jest to, czego tygrysy potrzebują najbardziej.

Ściąganie można rozpocząć z tego miejsca.

Katastrofa prezydenckiego Tupolewa TU-154

Dziś około godziny 8:56 czasu polskiego pod Smoleńskiem przy próbie lądowania rozbił się prezydencki samolot, z parą prezydencką – Lechem i Marią Kaczyńskimi na pokładzie. W katastrofie zginęło 96 osób, w tym wielu osób pełniących ważne funkcje w naszym państwie, parlamentarzystów, dowódców sił zbrojnych, duchownych, działaczy na rzecz pamięci zbrodni katyńskiej.

Odrzucając przekonania polityczne i osobiste – cześć ich pamięci.

Iceweasel 3.6.3 i peleton

Z okazji pojawienia się w repozytorium ‚experimental’ zmodyfikowanej na potrzeby Debiana przeglądarki Firefox 3.6 – czyli Iceweasel 3.6, nie mogłem się oprzeć, by nie sprawdzić jak ta wersja prezentuje się w benchmarkach. Ponieważ mam niewygórowane ambicje, z zainstalowanych przeglądarek posiadam Midori 0.2.4 i Chrome 5.0.366.2. Za tester posłużyła strona Sunspider.

404.g-net.pl


Przy poprzednich wynikach Iceweasel’a 3.5 w granicach 1980 punktów, obecny rezultat wersji 3.6.3 wygląda o niebo lepiej. Jednak konkurencja też nie śpi i … ‚(…) im szybciej biegł Lisek, tym mocniej przebierali nóżkami pozostali, wyprzedzając go zupełnie’.

Dla dokładniejszej analizy, szczegółowe wyniki: Iceaweasel, Chrome, Midori.

Darktable 0.5 – funkcjonalność przez zaskoczenie

Na temat pracy ze zdjęciami przy użyciu Linuksa napisano już wiele i każdemu, kto ściera się na co dzień z plikami RAW automatycznie do głowy przychodzą programy, które stanowią solidne fundamenty obróbki: Ufraw, RawTherapee, Digikam, GIMP, BibblePro, Lightzone. Niektóre z tych programów się uzupełniają, niektóre posiadają unikalne opcje, ale całość zapewnia pełną kontrolę na wywoływaniem surowych obrazów z aparatu. Można by pomyśleć, że w tym temacie pozostało tylko powielać sprawdzone rozwiązania. Okazuje się, że nic bardziej mylnego, a przy samej obróbce obrazu wystarczy inaczej rozłożyć akcenty i można stworzyć bardzo ciekawy sposób wywoływania zdjęć.

I w tym momencie niczym przysłowiowy królik z kapelusza na scenę wyskakuje program Darktable 0.5. Kolejny program do konwertowania surowych danych z matrycy aparatu fotograficznego.

Jak pisze sam autor, program ma za zadanie wypełnić lukę między istniejącymi rozwiązaniami. I już pierwszy rzut oka to potwierdza. Program wprowadza ciekawe opcje i niuanse obróbki obrazu, posiadając jednocześnie nowatorskie i przystępne GUI.

Z właściwości programu którymi chwali się autor można wymienić:

  • bezinwazyjna obróbka zdjęcia (zmiany są trzymane w pamięci cache, sam obraz pozostaje bez zmian),
  • funkcje programu realizowane za pomocą wymiennych wtyczek,
  • obsługa nadawania tag’ów dla zdjęć i operacje na nich (wyszukiwanie, itp),
  • obsługa wielu formatów (jpg, orf, nef, cr2, pef, hdr itp),
  • praca w przestrzeni barw Lab i RGB:
  • rotate/crop, color correction, input/output/display color profile management, edge-avoiding wavelet domain editing (e.g. edge-aware denoise, ringing-free sharpen), exposure controls, flexible color zone mapper (e.g. make all colors except red monochrome, imitate polarizing filter, etc.), lens defect correction (lensfun), color filter based monochrome conversion, unsharp mask sharpen, white balancing, tone curve, and base curve.

  • wbudowane wsparcie dla profili ICC,
  • eksport wyniku do kilku formatów (jpg, png, tiff, pfm),
  • obsługa danych EXIF,
  • obsługa LensFun,
  • korzysta z OpenMP,
  • i wiele innych.
  • W programie urzeka mnie szczególnie możliwość korekcji barwnej – jest to przemyślane, intuicyjne i do tej pory poza LightZone nie widziałem podobnego podejścia do tematu na Linuksie. Niezależnie od barw, krzywych tonalnych, itp, mamy możliwość odszumiania obrazu, kadrowania (nieco ubogiego), wyostrzania (kilka rodzai), kontroli ekspozycji, rekonstrukcji przepaleń, i tak dalej. Opcji jest sporo, a modularna budowa programu dobrze wróży kolejnym dodatkom (wtyczki można dowolnie włączać i wyłączać).

    Co można programowi zarzucić? Do interfejsu trzeba się przyzwyczaić. Podobnie z prędkością działania wprowadzanych zmian. Trzeba wypracować kompromis pomiędzy wielkością próbki na ekranie, a responsywnością po ruszeniu suwakiem (zmiany są wprowadzane ‚na żywo’). Na pewno przyda się mocny procesor i min. 500MB wolnej pamięci RAM. Dobrze też jest znać przynajmniej dwa skróty klawiszowe, bez których program się niemrawo obsługuje, a nigdzie nie są one wspomniane i nie mają odpowiedników w przyciskach interfejsu. Mianowicie klawisz ‚tab’ usuwa boczne panele powiększając maksymalnie obrabiane zdjęcie, a klawisz ‚e’ umożliwia powrót do ekranu z obsługą plików. Program jeszcze nie został przetłumaczony na język polski.

    Program jest dostępny w PPA w wersji dla Ubuntu Karmic i Lucid. Wystarczy dodać repozytoria z tej strony. Na Debianie zadziała mi wersja dla Ubuntu 9.10 (Karmic).

    1 Kwietnia

    Z racji zamieszania jakie niesie ze sobą dzień 1-szego kwietnia, ustawowo został on zniesiony i zastąpiony dniem 2-go kwietnia. Zmiany będą obowiązywały od następnego roku, zatem pamiętajcie, że w 2011 wystąpi dwa razy data 2-giego kwietnia.

    Pomysł, by przenieść 1-go kwietnia na 2-maja i uczynić dniem wolnym od pracy nie przeszedł.

    Translate »