Osiem bitów na dwie gitary
Jak dobrze policzyć – to wychodzi po 100 bitów na gitarę (żart dla liczących binarnie). Innymi słowy – czy muzyka z lat świetności ośmiobitowych Atari XE/XL to relikt dla wapniejących trucheł? Okazuje się, że niekoniecznie. Wiele osób przywraca im (muzyczkom) blask dawnej chwały za pomocą arcyciekawych aranżacji. Znajomy mnie ostatnio nakręcił jednym takim klipem, a jak zacząłem przeszukiwać internet odnalazłem kilka innych perełek… A zresztą, posłuchajcie sami:
http://www.youtube.com/watch?v=iao51BUmai0
Inspirujące…





5 lutego 2010 o 16:21
No ładnie ładnie
wróciły wspomnienia. Ciekaw jestem czy ktoś pokusił się o „reaktywację” motywu z Agenta USA
.