Powrót Planety z otchłani

Minęło sporo czasu od kiedy polska Planeta Ubuntu zniknęła z sieci i pogrążyła się w ciemnościach niebytu. Nikt się wtedy nie spodziewał, że powrót może być tak żmudnym i traumatycznym przeżyciem. Zmiana jednego rekordu A (nowy adres IP serwera z Planetą) w domenie ubuntu-pl.org ciągnęła się w nieskończoność, dzięki klarownie wdrożonym biurokratycznym procedurom w centrali zarządzającej tą domeną.

Na koniec z otchłani powiał ciepły wiatr nadziei, a niesiona jego skrzydłami odrodzona Planeta pojawiła się w sieci. Do jej pełnego blasku i zenitu przyjdzie poczekać jeszcze około 24 godzin, do czasu gdy nowy adres rozejdzie się pod DNS’ach, zatem trzymajcie swoje czytniki RSS na chodzie.

O taką planetę walczyliśmy http://planet.ubuntu-pl.org.

Odzewów: 8 „Powrót Planety z otchłani“

  1. Tomahawk:

    Wczoraj wywaliłem z zakładek i RSS-ów …. :)

  2. bns:

    Kto się opiekuje planetą? Jakiś kontakt do admina może masz? :)

  3. salvadhor:

    @bns

    A mam, skontaktuj się z człowiekiem prowadzącym http://bronikowski.com

  4. Salvadhor:

    Poprawiłem link do planety, czemu nikt nie zwrócił uwagi :)

  5. bob_er:

    jak to nikt? :P

  6. opi:

    Ja mam tylko nadzieję, że następna zmiana wpisu w DNS nie zajmie 5 miesięcy. Dostałeś już wjazd do tego wspaniałego panelu do administracji strefami? Normalnie, boję się robić jakąś modyfikację teraz, bo nigdy nie wiadomo ile Canonical będzie siedziało na palcach następnym razem.

  7. salvadhor:

    @opi

    Wynudziłem w końcu magic key’a i mogę sobie za pomocą skryptu zmieniać w strefie co mi na palce przyjdzie. Dopóki coś się nie zmieni w obsłudze domen po tamtej stronie – mamy pełną kontrolę ;)

  8. Stirlitz:

    Ech… nie można było pod ubuntu.pl podpiąć planety? wystarczyło słowo na jabberze. Chyba że niekoszerne.

Zostaw ślad