przystajnik

Ubuntu 13.04 – dwa dni po

Ubuntu Szum medialny od paru tygodni narastał i nie mogło to wszystko zakończyć się inaczej. Ubuntu 13.04 zostało wydane, rządni nowości użytkownicy rzucili się na serwery by pobrać pachnące nowością obrazy ISO, a w sieci ruszyła kampania dyskusji, wywiadów i porównań – ‚czy Ubuntu 13.04 to najlepsze wydanie od dawien dawna’. Choć o ocenie końcowej zadecydują gusta i przyzwyczajenia, to od momentu obrania przez Canonical nowej ścieżki (Unity), 13.04 jest najsprawniejszym wydaniem. Unity tężeje i nabiera cech środowiska w którym niewiele chce się zmieniać po świeżej instalacji, system stara w każdym względzie zaspokoić oczekiwania przeciętnego użytkownika. No i są też ładne tapety.

Choć w pierwszym kontakcie z 13.04 ciężko wskazać jakieś wybitne różnice wizualne wobec tego, co zaprezentowało 12.04 czy 12.10, to jednak zmiany są. Trzon dystrybucji zbudowany jest w oparciu o:

  • Kernel Ubuntu 3.8.0-19-29 (3.8.8 Linux Kernel),
  • komponenty środowiska GNOME 3.6.3 (Nautilus, GNOME Control Center, itp.),
  • Compiz 0.9.9~daily13.04.18.1,
  • Unity 7,
  • Ubuntu Software Center 5.6.0
  • Ubuntu 13.04 Raring Ringtail - system jak system

    Ubuntu 13.04 Raring Ringtail – system jak system

    … i najświeższe wersje programów takich jak np. Firefox 20.0, LibreOffice 4.0.2, Transmission 2.77, Empathy 3.6.4, Thunderbird 17.0.5. Główne karty rozdają liczne większe i mniejsze zmiany w Unity, a ponieważ diabeł tkwi w szczegółach, kształtują one ogólne odczucia co do współpracy ze środowiskiem.

  • Dash jest inteligentniejszy i szybszy – poprawi nasze literówki (różnie to działa) i zaproponuje właściwą nazwę (np. Firefox zamiast wpisanego Filefox), szybciej przeszuka wskazane zasoby, ładniej obsłuży animację podglądu i nowe scrollbary,
  • Nowy sposób przełączania okien – kółkiem myszy na ikonie w Launcherze przeskoczymy pomiędzy otworzonymi oknami wybranej aplikacji,
  • Przełączanie między oknami aplikacji z użyciem szybkiej listy opcji Launchera (prawy przycisk na ikonce programu),
  • Obszary robocze i ikona odkrywania pulpitu na Launcherze – odnajdziemy je w Ustawieniach -> Wygląd -> Zachowanie,
  • Konta sieciowe pod kontrolą – czyli możemy określić, który program jest dopuszczony do komunikowania się z naszym kontem usługi społecznościowej,
  • Bardziej restrykcyjny i wymagający obszar powiadomień Unity – koniec z wyjątkami i programami nie podążającymi za wytycznymi,
  • Nowy indykator Bluetooth – w miejsce starszego i bardziej problematycznego,
  • Domyślnie uaktywniony indykator UbuntuOne – czyli konto na UbuntuOne pod ciągłą kontrolą,
  • Nowe animacje, nowe ikony, nowy styl kontroli sesji, mnóstwo poprawek i usprawnień
  • Wygląda to niemal jak kosmetyka, ale sprawdza się w działaniu. Głównym i zauważalnym pozytywem prac nad udoskonaleniem Unity w 13.04, jest mniejsze zużycie pamięci (zajęcie pamięci świeżo po uruchomieniu systemu – 12.04: 300MB, 12.10: 430MB, 13.04: 320MB) i większa responsywność całości. Innymi słowy, Ubuntu 13.04 działa o wiele szybciej, niż wcześniejsze 12.10. Wartym odnotowania jest fakt jako takiego zwrócenia uwagi na problem prywatności użytkowników – w Dashu znajdziemy Informację Prawą, w ustawieniach systemu stosowny konfigurator Prywatności, gdzie możemy wyłączyć wyszukiwanie zapytań online, indeksowanie plików lokalnych, itp.

    Oczywiście, wiele rzeczy można by rozwiązać lepiej (jak choćby pokazywanie i chowanie pojedynczego okna programu po kliknięciu w jego ikonę w Launcherze). Wiele osób chętnie widziałoby domyślnie wyłączone wyszukiwanie online. Niemniej, wizja Canonical jest jasna – chcą zarabiać na tym systemie, więc wiele rozwiązań jest podyktowanych temu konkretnemu celowi. A piękno Linuksa polega na tym, że skoro nie odpowiada nam to, co funkcjonuje pod nazwą Ubuntu, mamy do dyspozycji szerokie spektrum innych dystrybucji i remiksów – Kubuntu, Xubuntu, Lubuntu, Ubuntu GNOME – każde z innym środowiskiem graficznym i odmiennym podejściem do tematu biurkowego systemu.

    13.04 to również pierwsze wydanie o skróconym okresie wsparcia (do 9 miesięcy).

    A poniżej garść linków.

    Ubuntu 13.04

    Download:
    Ubuntu-13.04-desktop-i386.iso (32bit) (Torrent Download)
    Ubuntu-13.04-desktop-amd64.iso (64bit) (Torrent Download)

    Ubuntu Server

    Ubuntu-13.04-server-i386.iso (32bit) (Torrent Download)
    Ubuntu-13.04-server-amd64.iso (64bit) (Torrent Download)

    Kubuntu 13.04

    (Kubuntu)
    Kubuntu-13.04-desktop-i386.iso (32bit)
    Kubuntu-13.04-desktop-amd64.iso (64bit)

    Ubuntu GNOME 13.04

    (Ubuntu GNOME)
    Ubuntu-GNOME-13.04-desktop-i386.iso (32bit)
    Ubuntu-GNOME-13.04-desktop-amd64.iso (64bit)

    Xubuntu 13.04

    (Xubuntu)
    Xubuntu-13.04-desktop-i386.iso (32bit)
    Xubuntu-13.04-desktop-amd64.iso (64bit)

    Lubuntu 13.04

    (Lubuntu)
    Lubuntu-13.04-desktop-i386.iso (32bit)
    Lubuntu-13.04-desktop-amd64.iso (64bit)

    Ubuntu Studio 13.04

    (Ubuntu Studio)
    UbuntuStudio-13.04-dvd-i386.iso (32bit)
    UbuntuStudio-13.04-dvd-amd64.iso (64bit)

    Ubuntu Kylin 13.04

    (UbuntuKylin)
    Ubuntukylin-13.04-desktop-i386.iso (32bit)
    Ubuntukylin-13.04-desktop-amd64.iso (64bit)

    Post navigation

    • stiff

      U mnie w Kubuntu 13.04 nie chce drukarka HP DeskJet 1050 drukować. w poprzednich automatycznie była wykrywana. teraz muszę wybrać ręcznie sterownik. Ale nie działa. Skaner z tego urządzenia działa.

    • kabi

      Kernel Ubuntu 3.8.0????

    • Diabeł Tkwi w Niewiedzy

      Tak, gdyż Ubuntu ma własną numerację.

    Translate »