przystajnik

Shotwell 0.14 w zwolnionym tempie

shotwell Program Shotwell, będący w wielu dystrybucjach podstawową aplikacją do zarządzania zdjęciami, dotarł w numeracji do wersji 0.14. Wraz z nowym wydanie pojawia się wiele nowości, które z pewnością ucieszą mniej wymagających użytkowników. Niestety, dla bardziej zaawansowanych fotografów pracujących ze zdjęciami w formacie RAW, Shotwell stawia wygórowane wymagania – przede wszystkim czasowo-wydajnościowe. I jedyne co możemy zrobić, to wykazać się cierpliwością, przynajmniej na etapie tworzenia kolekcji z plików RAW.

Imponująca lista zmian robi wrażenie. Usunięto mnóstwo usterek, poprawiono i udoskonalono tryb slideshow (występujący jako pokaz zdjęć jak i dynamiczne tło pulpitu), boczny panel (z możliwością schowania) przybrał formę drzewka, wyświetlającego zaimportowane zdjęcia zgrupowane w albumy, wydarzenia, lub wg. dat. Do tego ulepszono wysłanie zdjęć wprost na Facebook, czy też poprawiono obsługę plików wideo oraz znacznie plików RAW. I przy plikach RAW zatrzymamy się dłużej, bo o ile sprawnie działa podstawowa edycja wygenerowanych miniatur z surówki, jak też tagowanie i cała reszta obsługi albumu, o tyle import zdjęć do kolekcji to dramat. Nawet niewielkie kolekcje rzędu 100 zdjęć importują się do programu nieskończenie długo (możliwe jest też skopiowanie ich, zamiast importu, lecz wtedy tracimy dodatkowe miejsce na dysku). Z innymi plikami nie ma takich problemów, zatem przypadłość ta dotyka tylko i wyłącznie RAWy i to nawet przeciętnych rozmiarów (9MB, 4200x2800px). Wszystko to sugeruje, że na potrzeby tworzenia miniatur nie przewidziano bardziej uproszczonego demozaikowania zdjęć RAW, czy wykorzystania osadzonego podglądu. Bądźmy szczerzy – Shotwell obsługę surowych danych z matrycy aparatu fotograficznego ułatwia tylko w formie opcji ‚Wyślij zdjęcie do zewnętrznego edytora RAW’.

Shotwell 0.14 - prosto lecz i funkcjonalnie

Shotwell 0.14 – prosto lecz i funkcjonalnie

Pomimo tej niedogodności, Shotwell wart jest zainteresowania ze strony osób poszukujących bezkompromisowej prostoty użytkowania. Tworzenie kolekcji, podstawowa obróbka obrazu (saturacja, kontrast, ekspozycja, rozjaśnianie cieni, kadrowanie, usuwanie czerwonych oczu, itp.), wysyłanie obrazów wprost na Facebook, Flickr, Piwigo, ciekawy tryb slideshow – to może i niewiele, ale wystarczająco, by polubić ten program. Aby cieszyć się dobrodziejstwem najnowszej wersji, należy skorzystać z autorskiego repozytorium PPA (w wersji dla Ubuntu 12.04/12.10/13.04 i analogicznie Mint oraz pochodne):

sudo add-apt-repository ppa:yorba/ppa
sudo apt-get update
sudo apt-get install shotwell libgexiv2-1

(libgexiv2-1 przynajmniej u mnie na Mincie 13 nie zechciał się doinstalować automatycznie).
 

Post navigation

Translate »