przystajnik

Uciszyć Apporta

Apport – tam, tam, widziałem błąd!

Przypuszczam, że niejedna osoba jest rozczarowana ‚stabilnością’ Ubuntu 12.04, którą pod wątpliwość poddają dość częste i nachalne komunikaty jak powyższy. Jednak pomimo zachęty, nie da się tego błędu zgłosić, ani przesłać dalej w celu jego sprawdzania. A to przesuwa krytyczną ocenę kompetencji z Ubuntu na usługę odpowiedzialną za obsługę błędów – Apport. Okazuje się, że Apport w obliczu tylu zmian i nowości, stał się chorobliwie podejrzliwy i nadpobudliwy. Widzi błędy tam, gdzie ich nie ma – bo pomimo tych niepokojących komunikatów, cały system działa stabilnie (choć mogą się u kogoś zdarzyć wyjątki).

Nie pozostaje zatem nic innego, jak poczekać na naprawienie tego błędu (który został już zgłoszony na Launchpadzie). A w oczekiwaniu na naprawę można wysłać na zasłużony wypoczynek usługę odpowiedzialną za ten stan podwyższonej gotowości. Wystarczy wyedytować plik /etc/default/apport:

gksu gedit /etc/default/apport

… i zamienić „enabled” z 1 na 0:

enabled=0

Powyższe odniesie skutek tylko po starcie systemu, dlatego gdy chcemy doraźnie wyłączyć Apporta, używamy w terminalu formułki:

sudo service apport stop

A gdy Apportowi się polepszy, możemy przywrócić go na stałe do ponownej czynnej służby, wpisując w terminalu:

sudo service apport start force_start=1
 

Post navigation

Translate »