przystajnik

Nie będziesz czcił systemów innych a OS-Uninstaller

Niekiedy życie stawia wielu z nas wobec konieczności przegrupowania swoich partycji lub systemów operacyjnych na dysku. Niekiedy też wpadamy w pułapkę zepsutego GRUBa, którego konfiguracja znika wraz z porządkowanym systemem/partycją. Zwykłe niedopatrzenie, a jednak trzeba potem wykonać ogrom pracy fizycznej w formie poszukiwania zdatnego do użytku LiveCD. Dlatego też czasem warto wspomóc się dedykowanym narzędziem do usuwania niechcianych systemów operacyjnych, zachowującym jednocześnie GRUBa w stanie zdatnym do użytkowania.

OS-Uninstaller w trakcie

OS-Uninstaller, bo to o nim mowa, to program który za punkt honoru postawił się przeprowadzenie użytkowania za rączkę przez proces prawidłowego odinstalowania innego systemu operacyjnego z dysku. Wbrew całej magii jaka otacza legendy nt. sektora rozruchowego MBR, GRUBa i innych żywotnych komponentów startowych naszych Linuksów/Windowsów, OS-Uninstaller nie sili się na dezorientację ilością okien, przełączników i opcji. Po prostu wyświetla nam nasze systemy operacyjne, z pytaniem – który usunąć. Wygląda to bardzo minimalistycznie, dopóki nie wejdziemy w opcje zaawansowane.Tam bowiem możemy ustalić, czy odzyskaną partycję chcemy od razu sformatować (UWAGA – domyślnie ustawione jest FORMATOWANIE zwolnionej partycji, na dodatek do formatu NTFS (sic!)). W tej samej karcie będziemy mieli możliwość wykonania kopii zapasowej tablicy partycji oraz sektorów MBR (oczywiście zalecane jest wykonanie takiej kopii gdzieś na zewnętrznym nośniku, np. USB). W ‚Lokalizacja GRUB’ możemy wybrać domyślny system oraz umiejscowienie nowego GRUBa (domyślnie – wszystkie dyski). ‚Opcje GRUB’ daje nam szanse wdrożenia specyficznych ustawień kernela takich jak np. acpi=off (i wiele innych). ‚Opcje MBR’ zioną pustką (przynajmniej u mnie), a ‚Pozostałe opcje’ przydadzą się do ustawienia flagi rozruchowej na wybranej partycji.Teraz kwestia najważniejsza – czy program działa i jest bezpieczny. Według opinii wielu osób działa. Osobiście nie mogłem go przetestować, bo nie posiadam aktualnie systemów, których chciałbym się pozbyć. Znane są przypadki usuwania Windowsa, usuwania Linuksa i aktualizacji GRUBa. Do ratowania poszatkowanych systemów operacyjnych, sensownym wydaje się używanie tego narzędzia w trybie LiveCD (najlepiej z pendrive) – należy pamiętać, że w trybie LiveCD też można zainstalować ten program (Ubuntu 10.04/10.10/11.04/11.10):

sudo add-apt-repository ppa:yannubuntu/os-uninstaller
sudo apt-get update
sudo apt-get install os-uninstaller

Niemniej, zalecam ostrożność – szczególnie uczulam na domyślne formatowanie partycji usuwanego systemu (jeżeli źle coś zaznaczymy – umarł w butach z głową w monitorze). 

Post navigation

Translate »